Polędwiczki w sosie grzybowym .


Polędwiczki są za razem mięsem wdzięcznym i trudnym . Dobrze zrobione rozpływają się w ustach , ale są mięsem tak delikatnym , że łatwo je zepsuć . 

Jeżeli chcesz uzyskać doskonały obiad , zapraszam do mojej kuchni .


   Potrzebujesz

* Około 80 dkg polędwiczki wieprzowej
* Kilka łyżek oleju
* Kostka rosołowa warzywna
* 1 średnia marchew
* Plaster selera 
* 1 średnia pietruszka


       Marynata :

* 1 łyżka suszonego kopru
* Sól , pieprz mielony 
* Kila łyżek oliwy z oliwek

      Sos

* Duża garść suszonych grzybów 
* 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
* 1 łyżka śmietany 18 %
* 5 ziaren pieprzu 
* 4 ziarna ziela angielskiego
* 2 liście laurowe 



Polędwiczkę kroję w plasterki . Dodaję suszony koper , małą  1/4 łyżeczki soli , szczyptę mielonego pieprzu . Polewam 3 , 4 łyżkami oliwy z oliwek . Całość dokładnie mieszam , wcierając w mięso .
Odstawiam na około 30 minut .

Na patelni rozgrzewam olej . Tyle aby jedynie zakrył delikatnie dno patelni . Każdy plasterek polędwiczki podsmażam na rumiano z obu stron .

Na oleju po mięsie podduszam około 5 minut  pokrojoną w kostkę cebulę oraz rozdrobnione w ręku grzyby.

Przekładam do garnka , zalewam wodą na tyle , aby woda była delikatnie nad mięsem . Dodaję pieprz ziarnisty , ziele angielskie , liście laurowe , obraną pokrojoną w kostkę marchew , plaster selera oraz obrany korzeń pietruszki.

Na średnim ogniu duszę około 15 minut . Następnie dodaję cebulę z grzybami . Podduszam jeszcze około 15 minut . Na koniec sos zaciągam mąką ziemniaczaną rozrobioną w zimnej wodzie oraz dodaję śmietanę , rozbitą z wrzątkiem ( około 1/4 szklanki wrzątku)

Całość jeśli trzeba doprawiam solą i pieprzem.


Smacznego
Małgośka w Kuchni



Zapiekanka na bagietce

Domowe zapiekanka na bagietce . Pyszne , świeże i chrupiące .  Takie zapiekanki są doskonałą odskocznią od ziemniaków , makaronu i kasz .

Pieczone bezpośrednio przed podaniem zapewniają rozkosz naszemu podniebieniu . 


Składniki na 8 zapiekanek .

* 4 bagietki do pieczenia
* 700 g pieczarek
* 40 dkg chudej ulubionej wędliny
* 2 średnie cebule
* Masło - do posmarowania bagietek
*Około 30 dkg tartego żółtego sera
* Pieprz mielony/sól
* Olej


 Cebulę obieramy i kroimy w grubszą kostkę .

 Pieczarki obieram tylko wtedy jeśli są zanieczyszczone ziemią . Jeśli są czyste , kroję w półplasterki  , lub większą kostkę . 

Wędlinę kroję również w kostkę .

Na patelni rozgrzewam olej , tyle aby zakrył dno . Wkładam cebulę , chwilkę podsmażam , dodaję pieczarki i wędlinę . Całość mieszam i smażę na średnim ogniu około 15 minut . 
Pieczarki zapewne puszczą wodę dlatego też trzeba farsz dusić tak długo , aż woda odparuje .
Na koniec doprawiam solą i pieprzem do smaku .

Bagietki kroję na pół . Smaruję masłem . Na każdą bagietkę nakładam przygotowany farsz  oraz posypuję serem . 


Wstawiam do piekarnika i piekę około 10 minut w temperaturze około 180 stopni.

Ja użyłam bagietek , które trzeba upiec . Piekłam wedle zaleceń z opakowania + 3 minuty , ponieważ chciałam żeby były chrupiące . 


Gotowe zapiekanki można podawać z ulubionymi sosami lub prażoną cebulką .


Smacznego
Małgośka w kuchni 




Pieczone ziemniaki .

 

Pieczone ziemniaki w całości . Kupiłam specjalną odmianę , najlepszą i podatną na pieczenie .

Może trzeba troszkę dłużej poczekać niż na ziemniak gotowany , ale na pewno warto .


Co potrzebujesz.

* Na 4 dorosłe osoby użyłam 1.5 kg ziemniaków do pieczenia

* Sól / pieprz mielony

* Przyprawa do ziemniaków 

* Olej pryskany

* 3 duże łyżki masła klarowanego

* 3 duże ząbki czosnku 

* Kilka gałązek świeżej natki pietruszki 


Ziemniaki wcześniej zamoczyłam na około 20 minut w zimnej wodzie , następnie usunęłam z nich wszelkie niedogodności . Dokładnie umyłam i odłożyłam do wyschnięcia .


Każdy ziemniak nacięłam ostrym nożem troszkę pod ukosem , na około 1 cm głębokości . Następnie spryskałam olejem , posypałam solą , pieprzem , przyprawą do ziemniaków i wtarłam przyprawy w ziemniaki , z tej naciętej strony . 

Ziemniaki ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia . Przykryłam folią aluminiową i wstawiłam do piekarnika na 230 stopni . Pieczemy do miękkości .

Na patelni rozpuściłam masło klarowane , wrzuciłam obrany i posiekany czosnek . Dosłownie kilka sekund na gorącym maśle wystarczy . Na koniec dodałam posiekaną pietruszkę i tak wszystko razem kilka sekund potrzymałam na ogniu , żeby nie dopuścić do spalenia czosnku .


Tak przygotowane masło czosnkowo - pietruszkowe polewam na gorące , nałożone na talerz ziemniaki .

Ziemniaki podałam z pieczonymi udkami kurczaka , oraz ogórkami . Ogórki teściowej


Polecam

Małgośka w Kuchni

Pasztet w słoiku .

 

Pasztet do smarowania , szczelnie zamknięty  i zapasteryzowany , który jest doskonałym smarowidłem na pyszną kanapkę . 


Składniki : 

* 30 dkg wątróbki drobiowej

* 0.5 kg łopatki wieprzowej

* 15 dkg słoniny

* 1 bułka czerstwa

* 1 marchew

* 1 duża cebula

* Liść laurowy x3

* Kilka ziaren pieprzu oraz ziela angielskiego

* Sól / pieprz mielony

* 1 kostka rosołowa warzywna

* 1 jajko

* 1 łyżka suszonego majeranku

* 2 łyżeczki suszonego koperku - opcjonalnie 

* 0.5 łyżeczki gałki muszkatołowej

* Kilka słoiczków niezbyt dużych


Wątróbkę oczyszczamy i wstawiamy do gotowania na około 20 minut .

Łopatkę wieprzową , kroimy w mniejsze kawałki i również wstawiamy do gotowania . Mięso musi być zakryte wodą . W trakcie gotowania , pozbywamy się szumów .

Kiedy powierzchnia wody jest już czysta , dodajemy obraną marchew oraz liście laurowe , pieprz ziarnisty oraz ziele angielskie . 

Mięso gotujemy około 45 minut .Następnie wyjmujemy z wywaru i odstawiamy do przestygnięcia , tak samo robimy z wątróbką . 

Do wywaru wrzucamy obraną i pokrojoną na cząstki cebulę , oraz czerstwą bułkę .

Słoninę w tym czasie kroimy w kawałki.

Kostkę rosołową rozpuszczamy w 3/4 szklanki wrzącej wody .


Wykonanie :

Łopatkę , wątróbkę  , słoninę , marchewkę oraz zaparzoną cebulę i odciśniętą bułkę przepuszczamy dwukrotnie przez maszynkę . Dodajemy jajko , majeranek , gałkę muszkatołową , koperek . Dokładnie mieszamy , dodając rozpuszczoną kostkę rosołową . Jeżeli masa nadal jest zbyt zbita , dodajemy wywaru od gotowania . Jeżeli natomiast wyszła nam zbyt rzadka , dodajemy bułkę tartą . Całość doprawiamy pieprzem i solą do smaku .

Masa powinna być puszysta i lekko rozprowadzająca się . Weźmy pod uwagę fakt że kiedy pasztet w słoikach nam zastygnie , delikatnie zmieni swoją konsystencję na gęstszą . 


Gotową masę mięsną przekładam do przygotowanych słoików , dobrze zakręcam .


Pasteryzowanie:

Na dno szerokiego garnka wkładam ścierkę , ustawiam słoiki . Można również małe ściereczki powkładać między słoiki . Wlewam wodę tyle aby było zakryte około 3/4 wysokości słoików .

Dlatego ważne jest aby słoiki miały mniej więcej tę samą wysokość . Na wolnym ogniu pasteryzujemy około 25 minut . 

Słoiki wyjmuję i ustawiam do góry dnem do czasu ostygnięcia.

Ostygnięte słoiki z pasztetem przechowuję w lodówce. 


Życzę smacznego

Małgośka w Kuchni . 


Galaretka drobiowa

 

Galaretka drobiowa z groszkiem oraz marchewką to mój ostatni hit . Zawsze galaretka była z golonki i nóżek . 

Dziś odmiana , galaretka drobiowa poleca się na stół . 


Na 7 miseczek użyłam :

* 6 udek z kurczaka

* 1 puszkę groszku

* 2 małe marchewki

* 1 kostkę rosołową drobiową 

* 4 liście laurowe

* 4 ziarna ziela angielskiego

* 8 ziarenek pieprzu

* Pieprz mielony , sól

* Opakowanie żelatyny  wystarczające na 3 litry wody

* 2 łyżeczki suszonej pietruszki 


Robimy : 

Udka oczyszczam , i gotuję w około 4 litrach wody  ( wody ubędzie, należy dolać ) . Gotuję tylko w wodzie , do czasu aż usunę wygotowujące się szumy .

Kiedy powierzchnia wody jest już czysta , dodaję obraną marchew , liście laurowe , pieprz ziarnisty , ziele angielskie oraz kostkę rosołową i pietruszkę . 

Całość gotuję do miękkości mięsa jak i marchwi . Udka wyjmuję , studzę i obieram , zostawiając tylko czyste mięso . Siekam na drobniejsze , ale niezbyt drobne części.



Żelatynę dodaję wedle zaleceń producenta , do gorącego rosołku . 

Marchewkę kroję w cienkie  plasterki , natomiast groszek odsączam na sitku . 

W każdą miseczkę kładę mięsko , groszek oraz marchewkę . W dowolnych ilościach , wedle uznania . Zalewam gorącym rosołkiem . Odstawiam do wystygnięcia . Kiedy galaretka wystygnie , wstawiam do lodówki i czekam aż stężeje .

Cudownie smakuje z chrzanem jak i z octem jabłkowym . 


* Polecam utrzymać około 4 litry wody aby wystarczyło wywaru do zalania miseczek .


Polecam 

Małgośka w Kuchni 





Sałatka warstwowa

 

W odskoczni od naszej ukochanej sałatki warzywnej , tradycyjnej , proponuję sałatkę warstwową .

Przepis dostałam od siostry a po przetestowaniu z czystym sumieniem sałatkę Polecam . 


Składniki :

* 6 średnich ziemniaków 

* 4 średnie marchewki

* 4 jajka rozmiar L z wolnego wybiegu 

* Puszka groszku oraz puszka kukurydzy 

* 5 płatów matiasów

* 4 ogórki kiszone

* 3 średnie buraczki

* 1 duże jabłko 

* Ulubiony majonez

* Sól / pieprz czarny mielony

* Naczynie przeźroczyste , podłużne , wysokie , do układania sałatki - Ja użyłam plastikowe pojemniki , które mogę zamknąć , oraz bo są wygodne w serwowaniu .


Jak robimy 

Ziemniaki , marchew , buraczki gotujemy do miękkości . Ugotowane ziemniaki i marchew  , obieramy kroimy w kostkę i odkładamy każde osobno na talerzyki.

Ugotowane i obrane buraczki , ścieramy na tarce o grubych oczkach 

Sprawdź  Jak obrać ugotowane buraczki

Jajka gotujemy na twardo , obieramy i kroimy w kostkę .

Śledzie moczymy kilka godzin , kilka razy  zmieniając wodę . Następnie delikatnie osuszamy i kroimy w grubszą kostkę . 

Groszek oraz kukurydzę odsączamy na sitku .

Ogórki kroimy w kostkę .

Jabłko obieramy i kroimy w kostkę . 


Składamy

Ziemniaki dzielimy na dwie części . 

Na dno naczynia usypujemy warstwę  ziemniaków , następnie marchewkę oraz jabłko. Delikatnie solimy , pieprzymy i smarujemy cienką warstwą majonezu . Następnie dajemy groszek oraz kukurydzę , śledzie . Solimy , pieprzymy , smarujemy majonezem . Na koniec kładziemy buraczki , jajka , ogórek oraz drugą część ziemniaków . Ponownie solimy , pieprzymy i kładziemy grubszą warstwę majonezu .

 Dla dekoracji możemy położyć pietruszkę , koper lub szczypiorek . 



Polecam

Małgośka w Kuchni 


Zaczyn ze świeżych drożdży .

 

Zrobienie zaczynu ze świeżych drożdży to jedna z podstawowych umiejętności w kuchni .

Dzięki dobrze wykonanemu zaczynowi zrobimy przepyszne ciasta drożdżowe  , bułki czy inne wypieki , które opierają się na drożdżach . 

Każdy przepis ma podaną ilość drożdży jaką musimy użyć . Mój zaczyn  nie jest proporcją na każdy wypiek drożdżowy !


Potrzebujesz :

* Pół kostki świeżych drożdży - 50 g

* 1 łyżeczka cukru 

* Około 1 pełnej łyżki mąki

* Ciut ciepłego ale nie gorącego mleka.


Drożdże rozkruszamy do wysokiego naczynia . Może to być kubek lub tak jak u mnie plastikowa miarka  .

Do drożdży dodajemy cukier oraz mąkę . Teraz pomalutku dodajemy ciepłe mleko , tyle aby powstała jednolita papka . Nie może być za rzadka ani za gęsta . Idealny zaczyn ociężale spływa z łyżki :) 

Tak przygotowane drożdże odstawiamy w ciepłe miejsce . Ja postawiłam na ciepły ale nie gorący grzejnik . Można również wstawić kubek do ciepłej ale nie gorącej wody . 

Dobrze przygotowany zaczyn bardzo szybko rośnie , dlatego należy często kontrolować , aby drożdże nie wypłynęły z kubka . 


Powodzenia

Małgośka w kuchni . 






Adsense

Smalec

Polędwiczki w sosie grzybowym .