Porównanie tańsze czy droższe.

Niejednokrotnie zauważyłam , że płacimy za markę a nie za smak czy skład . I tak wczoraj przy okazji zakupów na obiad , a był to ryż z kurczakiem w sosie słodko - kwaśnym , miarka się przebrała . 

 Kupiłam dwa słoiki popularnego sosu , który jak zazwyczaj lądował w moim daniu . Niestety zauważyłam , że cena takiego słoiczka poszybowała w górę . No ale cóż . Kupiłam . 

Następnie poszłąm do lidla celem dalszych zakupów i nie wiem czy to przypadek czy zrządzenie losu ale w oko wpadł mi nie *markowy* sos słodko-kwaśny . Słoiczek większy niż zakupiony * markowy* a cena około 40% niższa .

 Nie robiąc sobie ogromnych nadziei kupiłam go . Bo wedle mojej idei - dopóki nie spróbujesz nie będziesz wiedzieć . 

Zabrawszy się za obiad postanowiłam posmakować dwa sosy . Poprosiłam również mojego syna ( nie pokazując etykiet ) o posmakowanie . Jakież było moje zdziwinie kiedy syn wskazał , że lepszy smak ma sos tańszy . Taki tez był mój wybór . Kiedy mąż wrócił z pracy poprosiłam również jego o posmakowanie sosów . Specjalnie odłożyłam po porcji degustacyjnej do osobnych miseczek . Cóż , wniosek był jeden . Nasza rodzina wybrała sos tańszy w lidla .


 Skład podobny , smak wyraźniejszy w sosie tańszym , kolor zachęcający w sosie tańszym . Także w ocenie sosów słodko - kwaśnych wygrał sos nie * markowy * prosto z lidla . 

Wniosek jest taki : 

 * Czasami nie warto przepłacać 

 * Zrób porównanie produktu tańszego i droższego

* Nie zawsze droższe znaczy lepsze

 

Polecam nie przepłacać

Małgośka w Kuchni

 

Czosnek marynowany w ziołach

Smaczny , zdrowy i pachnący ziołami . Czosnek od wieków znany jest jako wręcz doskonały lek . 

Doskonały na infekcje , chroni przed zawałem , wylewem , reguluje ciśnienie krwi . 

Cudny również przy walce z pasożytami czy bakteriami w organiźmie . 

Czosnek marynowany z ziołami to coś co chcę Wam dziś pokazać .

 

  Potrzebujesz :

  * Kilka główek czosnku - zależy ile chcesz zamarynować

 * Oregano suszone

 * Suszona bazylia 

 * Majeranek suszony

 * Sól * Pieprz ziarnisty

 * Olej roślinny 

 * Małe słoiczki

 

 Co dalej : 

 Czosnek obieramy z łupinek i dzielimy na ząbki , ja duże ząbki pokroiłam dodatkowo na małe części . 

Słoiki myjemy i osuszamy . Do każdego słoika wkładamy tyle czosnku , jak duże chcemy mieć porcje.

Do moich słoiczków dałam około 1/4 łyżeczki od cukru , każdej z przypraw . To jest : bazylia , oregano , majeranek , rozmaryn . Dosłownie szczyptę soli oraz po około 4 do większego słoiczka 6 ziarenek pieprzu . 

Do większego słoiczka dałam odrobinę ziół więcej .

Następnie czosnek zalałam olejem roślinnym , tak aby zakryć wierzch czosnku . Słoiczki dokładnie zakręcam  .

Do w miarę dopasowanego do ilości słoiczków garnka , wkładam maleńki ręczniczek czy ścierkę ( unikniemy potłuczenia słoików kiedy będą sobie podskakiwały ) wlewam wodę i pasteryzuję słoiki około 20 minut na małym ogniu .

Po tym czasie słoiki wyjmuję , ustawiam zakrętką do dołu . Trzymam je tak do wystygnięcia .

Odstawiam w chłodne i ciemne miejsce na kilka dni ( a nawet tydzień )


Na zdrowie

Małgośka w Kuchni

Natka pietruszki

 

 Piękna , zielona , pachnąca i bardzo zdrowa . Natka pietruszki będzie dziś gościem w moim poście . 

Nie każdy ją kocha ale warto się z nią zaprzyjażnic ze względu na wartości zdrowotne jakie posiada .

Natka pietruszki jest doskonałym dodatkiem do dań na gorąco , zup ale również jako dodatek do kanapek czy koktajli .


Za co ją należy kochać ? 

Za witaminę C , kompleks witamin z grupy B . B1 , B2 , B5 , B3 , B9 , B6 .  Witaminę K 1 , E .

Jest skarbnicą żelaza , magnezu , fosforu , selen, wapń , sód , cynk , potas oraz  manganu .

 

Na co dobra jest natka pietruszki ?  

* Podnosi odporność organizmu

* Układ moczowy 

* Anemia 

* Poprawia wzrok 

* Poprawia kondycję skóry i włosów

* Działa przeciwzapalnie , antyseptycznie , 

* Działa krwiotwórczo

* Wpływa korzystnie na odchudzanie oraz detoksykację organizmu . 

* Uśmierza bóle miesiączkowe

* Niweluje nieświeży oddech 

* Na problemy trawienne

* Zatrzymanie wody w organiźmie

Jak widać natka pietruszki jest zbawienna na wiele problemów zdrowotnych . Warto ją również spożywać nie mając żadnych dolegliwości , ale żeby zapobiegać .

Stosowanie jej jest bardzo proste , tak jak wskazywałam powyżej .  Wystarczy dodawać do każdego dania , kanapek , sałatek czy koktajli . Regularne spożywanie natki pietruszki przyniesie nam same korzyści .


Polecam

Małgośka w kuchni .



Udka z kurczaka w pomidorach .

 

Jedno z prostszych mięs , z którego można wyczarować  przepyszne , różnorodne dania . 

Mięso , które kocha takie przyprawy jak : Cebula, curry, cząber,tymianek,  bazylia, estragon, kminek, majeranek, papryka ostra,papryka słodka ,pieprz czarny, pieprz kolorowy ,rozmaryn, seler, szałwia, sól,koperek,pietruszka

Więcej na temat przypraw znajdziesz tu : Przyprawy  

  

Dziś udka z kurczaka w pomidorach . Każdy może wybrać sobie odpowiedni kawałek - udka , podudzie , pałki .


Potrzebujemy :

* 1 kg wybranego rodzaju mięsa

* 1 cebula

* 1 puszka krojonych pomidorów bez skórek

* Przyprawy - ja użyłam mieszankę przypraw do rosołu - polecam super sprawa. :)

* Olej - około pół szklanki

* 4 liście laurowe , 4 ziarna ziela angielskiego , 6 ziaren pieprzu 

* 2 łyżki śmietany 18% 

* Oliwa z oliwek około 3 łyżek

* Pieprz mielony / sól -do smaku


Udka oczyszczam , odcinam zbędne kawałki skóry , tłuszczu . Posypuję przyprawą - około 3 łyżek  , polewam oliwą i dokładnie wcieram w mięso . 

Na głębokiej patelni rozgrzewam olej - tyle aby zakrył dno patelni . Układam udka skórką do dołu i podsmażam , aż się zarumieni . Odwracam na druga stronę i również podsmażam , aż się zarumienią . Następnie zestawiam z ognia i dolewam wody , tyle aby mięso było zanurzone . Dodaję liście laurowe , pieprz ziarnisty oraz ziele angielskie .

Całość duszę na średnim ogniu około 20 minut , w między czasie sprawdzając aby woda całkowicie nie wyparowała . Po upływie tego czasu , dodaję całą puszkę pomidorów . Mieszam . Dodaję również podduszoną na oleju cebulę , którą pokroiłam w drobniejsze piórka .

Całość duszę do miękkości . 

Na koniec rozbijam  śmietanę w gorącej wodzie i dodaję do mojego dania.Do smaku doprawiam solą oraz pieprzem mielonym .


Kilka wskazówek :

* Udka dusimy na średnim ogniu , takim aby sos zredukował się naturalnie do uzyskania dość gęstej konsystencji .

* Polecam przyprawę , której użyłam do mięsa - Przyprawa do rosołu

* Jeżeli sos wyjdzie zbyt kwaśny , zajrzyj tu : Zbyt kwaśne dania

* Kurczaka podałam ze świeżo pieczonymi bagietkami 


Smacznego

Małgośka w Kuchni



Żeberka w czerwonym winie

Jedno z moich ulubionych mięs . Żeberka.
Choć ich przyrządzenie zajmuje ciut czasu to warto , bo smak jest niepowtarzalny.


Ja użyłam:

* 2 kg żeberek , były bardzo mięsiste.
* 1 duża cebula
* 1 marchewka
* 2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
* 4 liście laurowe
* 10 ziaren pieprzu ziarnistego
* 6 ziaren ziela angielskiego
* 2 łyżeczki suszonego tymianku
* Sól , pieprz mielony , papryka czerwona słodka mielona
* 1 kostka rosołowa warzywna
* Mąka do oprószenia
* Obszerny garnek / ja użyłam głęboki wok
* Około 4 łyżek oleju do marynaty i około pół szklanki oleju do smażenia.
* Woda

Trochę tych składników jest , ale damy radę.


Żeberka myję , usuwam zbędne ewentualnie skrawki tłuszczu , osuszam i wkładam do dużej miski . 
Następnie wsypuję tymianek, około 1 łyżeczki soli , 1/4 łyżeczki pieprzu mielonego , 2 łyżki mielonej słodkiej papryki , 4 łyżki oleju . Wszystko staram się połączyć , wcierając w mięso . 
Teraz oprószam każde żeberko mąką i wklepuje ją w mięso.
Do woka wlewam olej. Rozgrzewam.
Każdy kawałek żeberka układam w woku.
Kiedy podrumieni się z jednej strony, przekręcam na drugą.
Dodaję około 2 szklanek wody oraz wina.
Dodaję obraną i pokrojoną w kostkę marchew. Wszystkie przyprawy ziarniste , liście laurowe, kostkę rosołową.
Przykrywam i duszę około 40 minut na sporym ogniu od czasu do czasu mieszając .
Po tym czasie dodaję pokrojoną w kostkę cebulę.Mieszam. Przykrywam i od czasu do czasu mieszając oraz kontrolując ilość wody i wina w woku , duszę do miękkości.
Może to być nawet 2.5 godziny. Wszystko zależy od rodzaju mięsa i jego grubości.
W czasie duszenia , jeśli uznamy , że jest za mało wody , należy jej dolać. 
Musimy pamiętać , że wino odparuje.

Ja sosu nie zagęszczam. Duszenie na wysokim ogniu i kontrolowanie ilości wody pozwoli za pomocą redukcji uzyskać idealną konsystencję.
Sos na koniec można doprawić delikatnie solą.
Smacznego
Małgośka w Kuchni.






Wino . Jakie i do czego .


Dobrze dobrane wino podkreśla smak wielu potraw . Sylwester bez szampana ? Dobre mięso bez czerwonego wina ?

Dowiedzmy się zatem jakie wino pasuje do poszczególnych dań .

Zasada podawania win :


Wina białe podaje się przed czerwonymi, wina lżejsze – przed cięższymi, młodsze – przed starszymi, wytrawne przed słodkimi .

Wina należy  podawać w odpowiedniej temperaturze. Wina młodsze pijemy chłodniejsze, natomiast wina dojrzalsze  pijemy cieplejsze.

Temperatura:

* Wino różowe należy podać w temperaturze 8-12°C,

* Wino deserowe (słodkie i półsłodkie) temperatura  14-20°C,

* Wino czerwone , podajemy schłodzone do 14-18°C,

* Wino białe podajemy w temperaturze 8-12°C,

* Wina serwujemy 12-14°C.

* Szampan najlepszy jest w temperaturze 6-10 C


Do czego ?

Wina naturalnie słodkie, podaje się schłodzone . Pasują idealnie do deserów lub nawet po deserze i tuż przed kawą.

Białe wina półsłodkie  podaje się do niektórych ryb i gęsich wątróbek.

Dojrzałe wina czerwone podajemy do  czerwonych mięs i dziczyzny oraz do ostrzejszych fermentowanych serów.

Lekkie wina czerwone , podaje się do lżejszych czyli niekrwistych czerwonych mięs, wędlin jak i delikatnych serów. Podajemy również  do ryb smażonych lub w sosie, pizzy, dań z fasoli ale ró1)nież doskonale smakują z bigosem .

Wina białe półwytrawne podajemy do ryb, białego mięsa, cielęciny, pasztetów , makaronów i drobiu

Wina różowe półsłodkie doskonale  komponują się z deserami.


Temperatura alkoholi podawanych na zakończenie obiadów , spotkań czy innych okazji .


* Koniak  16–20 st.C,

* Gin        8-10 st.C

* Brandy 18-20 st.C

* Rum     18-20 st.C

* Whisky 18–20 st.C


Małgośka w Kuchni 


Eklerki z bitą śmietaną .

 

Na deser zawsze się znajdzie miejsce :) Nawet jeśli obiad się nie zmieścił .

Podzielne , proste w wykonaniu a jeszcze do tego smaczne , Spełnienie marzeń podniebienia . 


Przepis na ciasto parzone znajdziecie tu Ciasto parzone

Z tej proporcji wyszło mi około 47 mini eklerków .


Potrzebujesz tylko :

* 1 l śmietany do ubijania - 36 %

* 1 łyżka cukru waniliowego 


Upieczone eklerki , przestygnięte kroimy na pół .

Schłodzoną śmietankę z dodatkiem cukru waniliowego ubijamy na sztywno .

Wszystkie nasze małe cuda za pomocą łyżeczki napełniamy śmietaną . Całość posypujemy cukrem pudrem lub polewą  Polewa czekoladowa

Ja posypałam cukrem pudrem oraz słodkim kakao rozpuszczalnym.

Proponuję eklerki podawać stopniowo . Część trzymać w lodówce a odpowiednią porcję wyjąć na talerz .



Słodkiego dnia.

Małgośka w Kuchni


Smalec

Porównanie tańsze czy droższe.