Suszone jabłka

Mądre przysłowie mówi : "Jedz jedno jabłko dziennie, a lekarz będzie Ci obcy"

Suszone jabłka są dobre nie tylko do kompotu na Boże Narodzenie ale również jako zdrowa przekąska . Ususzyłam swoje jabłuszka w domu , bo wtedy wiemy jak piękne i zdrowe są .

 Dlaczego warto je jeść ? 

Suszone jabłka zachowują swoje wszystkie zdrowotne właściwości . Główną ich zaletą jest zawartość błonnika . Jabłka zapewniają nam witaminę B ,C i A Witaminy te doskonale wspierają odporność i zapewniają nam piękny wygląd skóry . Już tylko 0.5 szklanki suszonych jabłek zawiera 4% dziennego spożycia potasu , miedzi, manganu, selenu i żelaza , które to wpływają pozytywnie na kondycję włosów, paznokci .
 Suszone jabłka zawierają kwercetynę . Jest to silny przeciwutleniacz, który korzystnie wpływa na układ krążenia przy czym poprawia krążenie krwi oraz pracę serca. Kwercetyna wykazuje także silne działanie przeciwmiażdżycowe.

Zawierają bioaktywne substancje, które zapobiegają rozwojowi chorób przewlekłych.
Są jednym z najcenniejszych składników naszej diety, ponieważ zapobiegają chorobom nowotworowym.


 Jabłka umyłam i osuszyłam. Następnie kroiłam je w plasterki , po drodze usuwając pestki i ogonek . 

Na dno dużej blaszki położyłam papier do pieczenia i rozłożyłam pokrojone jabłka . Suszyłam je stopniowo przez 4 dni . Użyłam termoobiegu i temperatury około 80 stopni . Jabłka od czasu do czasu przemieszałam . Codziennie poddawałam je suszeniu przez około 40 minut . Ponieważ w piekarniku zbiera się para , dobrze jest od czasu do czasu uchylić piekarnik na kilka minut . Ususzone jabłuszka przełożyłam do szczelnie zamykanego pojemnika . 

Polecam serdecznie . 

Cudowny aromat i smak .

Małgośka w Kuchni.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Będzie mi bardzo miło jeśli odwiedzając mój blog zostawisz miły komentarz :)

Smalec

Pizza obiadowa